Ostatnio na moim blogu pojawiła się opcja przekazania darowizny. Dlaczego tak się stało? Po raz pierwszy zamieszczam post nie związany z jakimkolwiek wydarzeniem, aby pokrótce opowiedzieć w jakim kierunku chce rozwijać mój blog oraz zamierzam wyjaśnić po co pojawiła się wspomniana opcja przekazania darowizny.
Zacznijmy po kolei.
Zakładając bloga postanowiłem przekazywać obiektywne informacje i dodawać do nich swój komentarz. Część z Was drodzy czytelnicy zapyta "po co?". To fakt, którego do tej pory nie poruszyłem, ponieważ czekałem na odpowiednią chwilę. Zapewne zdarzyło się Wam nie raz obejrzeć, jednego dnia, wiadomości od Polsatu, przez TVN, aż do tych z Telewizji Publicznej. Dla mnie to stała praktyka. Pozwala mi to uchwycić pełen obraz manipulowania faktami. Wiadomo, które stacje są za obecną władzą, a które popierają opozycję. To samo widać w internecie. Portale informacyjne najczęściej są w rękach obcego kapitału, a ich dziennikarze piszą tak, jak każą im przełożeni. Mając przed oczami taki obraz mediów obecny na polskim rynku postanowiłem rozpocząć swe działanie. Mój cel to mówienie jak jest. Nie mam oczu zaślepionych poprawnością polityczną. Wyrabiam sobie dopiero warsztat, ponieważ nie jestem dziennikarzem. Staram się najlepiej jak mogę. Czasem posty nie pojawiają się codziennie ze względu na brak czasu. Dobrze, ale skończmy o genezie powstania i przejdźmy do przewidywanej przyszłości.
W planach mam utworzenie kanału Youtube, aby tam codziennie publikować fakty z moim komentarzem. To właśnie powód dla jakiego uruchomiłem opcje przekazania darowizny na rozwój. Za zebrane pieniądze chciałbym stworzyć mini studio, aby móc codziennie nagrywać materiały informacyjne. Na początek wystarczy kamera i porządny mikrofon, aby wszystko było możliwie jak najbardziej zbliżone do profesjonalnych serwisów informacyjnych. To właśnie cel na jaki chciałbym zebrać środki. Chciałbym też zapowiedzieć, że dzięki tej opcji nigdy nie zobaczycie u mnie reklam. Sam ich nie lubię i nie mam zamiaru skazywać na nie swoich czytelników.
To tyle ode mnie. Teraz od Was zależy czy uda się dotrzeć do tych zaślepionych i wybudzić ich z letargu. To wszystko dla naszego wspólnego dobra.
Pozdrawiam, Sparky.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz