piątek, 12 sierpnia 2016

Szczecin: Szybka interwencja policji

W Szczecinie kierowca samochodu osobowego nie zatrzymał się do rutynowej kontroli. Policjanci podjęli pościg i zlokalizowali pojazd. Jednak gdy jeden z nich podchodził do auta kierujący potrącił go. Funkcjonariusz najpierw oddał strzał ostrzegawczy, a następnie kilka strzałów w kierunku kierowcy. Jeden z nich okazał się śmiertelny. Mężczyzna zmarł na miejscu. 

Do zdarzenia doszło około godziny 10. Według nieoficjalnych informacji 22-letni mężczyzna był wcześniej kary za przestępstwa drogowe oraz stracił uprawnienia do kierowania za jazdę pod wpływem alkoholu. Policjanci byli umundurowani i poruszali się oznakowanym radiowozem. Wiadomo, że ten sam samochód nie zatrzymał się do kontroli dwa dni wcześniej. Mężczyzna poruszał się czarnym seatem. 

Na miejscu pracuje obecnie prokurator, biegli oraz eksperci od balistyki. Policyjny Wydział Kontroli ma sprawdzić przebieg całej interwencji. Policjant pozostaje pod opieką psychologa. Już w przeszłości brał on udział w zdarzeniu, w którym użył broni służbowej. Prowadzone wtedy śledztwo nie wykazało żadnych nadużyć. 


Moja ocena


Brawo dla policji za skutecznie działanie w łapaniu przestępców. Mężczyzna był w przeszłości karany za przestępstwa w ruchu drogowym. Miał również odebrane uprawnienia do poruszania się pojazdami po drogach publicznych. W tym wypadku nie powinno być żadnego dochodzenia. Odzywa się wiele głosów w sprawie działania funkcjonariusza, ale pamiętajmy, że jego podstawowym zadaniem jest ochrona społeczeństwa. Nie uważam, że zrobił on cokolwiek złego. Mężczyzna za kierownicą seata był niebezpieczny i mógł stworzyć zagrożenie życia lub zdrowia dla wielu osób. Skuteczne działanie jest w tym wypadku uzasadnione. Zabity sam prosił się o taki wymiar kary, ponieważ próbował zabić policjanta na służbie. Należy odznaczyć funkcjonariusza za prawidłowe i szybkie działanie w celu likwidacji zagrożenia. Fakt, że takie zdarzenia nie są na porządku dziennym sprawia, że przy użyciu broni służbowej jest prowadzone dochodzenie. Nie obciążajmy policjanta dodatkowymi zmartwienia. Należy sprawę zbadać szybko i koniec. Przepytać świadków, partnera ze służby, zweryfikować wszystkie dane i zakończyć śledztwo. Pamiętajmy, że ten policjant uratował dziś komuś życie albo zdrowie. Przecież ten kierowca mógł wjechać w grupę ludzi na przystanku lub na przejściu albo doprowadzić do groźnego zderzenia z innym pojazdem. Warto też mówić o tym, aby policja podczas pościgów miała prawo po prostu taranować auto ściganego. Dziś kwestie prawne w tym temacie nie są do końca rozwiązane. Należy rozpocząć dyskusję na ten temat. Kierowca, który nie zatrzymuje się do kontroli i zaczyna uciekać z dużą prędkością staje się potencjalnym mordercą i takie zagrożenie trzeba jak najszybciej eliminować. Dlatego też dzisiejsza reakcja policjanta jest godna pochwały i wyróżnienia. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz